Się działo na openerze!

Masa ludzi, dobrej muzyki, desperadosów. Czego chcieć więcej? No czego?

Festiwalowcy bawią się tak:

aIMAG0084

To był błąd, że nie zabrałam oksów przeciwsłonecznych :[

aIMAG0078.jpg

Nauczona doświadczeniem, dnia trzeciego zabrałam oksy.

aIMAG0102

Całe szczęście, że serwują tam moje ulubione piwko! VIVAT Heineken 🙂 (za desperadosa rzecz jasna!)

 

Anett

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s